facebook

niedziela, 21 kwietnia 2013

Bardzo zależy mi na wprowadzeniu pewnego schematu do moich treningów bo obecnie w moim planie jest pewien chaos ze względu na uczelnię i pracę.

Ćwiczę 6 razy w tygodniu po ok 1,5h. Zazwyczaj niedziele mam wolne, jednak w tym tygodniu było inaczej bo miałam wolny piątek.

Poniedziałki wyglądają zawsze tak samo z racji tego, że mam zajęcia na uczelni do późna więc robię trening przed wyjściem z domu. Wstaję o 6 i ćwiczę z płytami Ewy Chodakowskiej. Mam wszystkie i korzystam z nich na zmianę aczkolwiek najbardziej lubię Skalpel i Trening z Gwiazdami bo są tam bardzo fajne ćwiczenia na plecy :)

Wtorki mam aerobowe więc biegam (40-60min). Nareszcie jest ciepło więc mogę biegać wieczorami, co uwielbiam!

Środy bywają różne ale zaczynam od 15min rozgrzewki na bieżni, potem brzuch i pośladki. Na zakończenie 20min interwałów na stepperze. Wcześniej robiłam interwały na orbitreku ale nie lubię tego urządzenia i miałam dreszcze na myśl o treningu na nim.

Czwartki, tutaj nieco się zmieni mój trening bo mam wolne wieczory i mogę chodzić na moje ulubione zajęcia ABT! Wcześniej biegałam :)


Piątki zaczynam od 15min rozgrzewki, następnie ćwiczę barki, plecy i uda i na koniec stepper.

Soboty: rozgrzewka, triceps, biceps i brzuch + stepper

Oprócz tego codziennie robię przysiady ze sztangą 4-5 razy w tygodniu i raz w tygodniu bez sztangi. Obciążenie jest niewielkie od 5 do 10kg ale obecnie robię 110 powtórzeń podzielonych na serię. Docelowo pod koniec programu będę robić 250. Jestem na 12 więc została mi ponad połowa a już widzę różnicę. Róbcie przysiady dziewczyny, pośladki fruuuuuuuną w górę :D


Zamierzam skonsultować się z trenerem i dietetykiem w przyszłym miesiącu bo uważam, że mogłabym lepiej jeść i trenować.


  A to mój neonowy zestaw na treningi :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz